Monika i Łukasz (odcinek 8) ⋆ Rodzina jest super

Monika i Łukasz (odcinek 8)

W 8. odcinku odwiedziliśmy Tychy i rodzinę Moniki I Łukasza. Małżeństwo ma 5 dzieci i szóste w drodze. Od tej wielodzietnej rodziny aż kipi radością.

 

ZOBACZ TEN ODCINEK NA YOUTUBE

 

 

Każdy dzień rodzina zaczyna wcześnie rano, kiedy to mama wstaje jako pierwsza, a zaraz po niej budzą się po kolei wszystkie dzieciaki. Tata zazwyczaj potrzebuje jeszcze 5 minut na dospanie. Małżeństwo śmieje się, że mają mocne łóżko, które mieści rano całą rodzinę. Dzieci mają różne marzenia, Milenka lubi sport i chciałaby zostać policjantką, dokładnie tak, jak jej siostra Hania. Natomiast Anitka i Jaś marzą o pracy w straży pożarnej. Szykuje się niezła ekipa! Rodzice śmieją się, że muszą zacząć jeździć przepisowo. Dzieci uwielbiają wspólne zabawy domem i kamperem. Dziewczyny opowiadają, że Jasia nie interesują te zabawy, woli bawić się figurką krowy albo innymi zwierzątkami.

 

 

Reakcje ludzi na dużą ilość dzieci

Wielodzietne rodziny bardzo często spotykają się z różnymi reakcjami na taką ilość dzieci. Monika i Łukasz mówią, że wiele razy słyszeli przykre słowa na swój temat. Zdarza się, że ludzie przechodząc obok nich na głos wypowiadają swoje zdanie na temat ilości dzieci i te opinie nie są miłe. Zdarzają się uśmiechy ze strony starszych ludzi mijających ich na ulicy i to sprawia im radość. Monika bardzo przeżywa wszystkie negatywne komentarze. Jest jej przykro, że słyszy takie słowa, tym bardziej, że są szczęśliwi, a dzieci są zaopiekowane i kochane.

 

 

Czas dla rodziców

Małżeństwo wspomina o tym jak ważne jest, by rodzice mieli swoje pasje i chwile dla siebie. Łukasz bardzo lubi jeździć na rowerze i raz w roku robi sobie trasę o długości 300 kilometrów, po której wraca z radością i z nowymi siłami do domu. Jest to dla niego bardzo ważne, bo podczas tej wyprawy ma czas na przemyślenia. Z kolei Monika lubi czytać książki i szyć na maszynie.

Wiele par zanim zostanie małżeństwem rozmawia o tym ile chciałoby mieć dzieci. To Ważny temat aby się rozumieć. Jednak odmienne zdanie nie zawsze przekreśla plany i marzenia. Monika i Łukasz poruszyli ten temat na jednym ze spacerów, Łukasz wtedy powiedział, że chciałby mieć jedno, lub dwójkę dzieci. Na to Monika odpowiedziała, że ona chce mieć szóstkę, na co mężczyzna zrobił zdziwioną minę i powiedział, że dobrze. 😉

 

 

Monika i Łukasz poznali się przez wspólnego znajomego

Na pierwszą kawę mężczyzna musiał czekać aż rok, ale było warto. Już od pierwszego spotkania dużo ze sobą rozmawiali i poruszali trudne tematy. Na jednym ze spotkań okazało się, że mają różne poglądy na ważne tematy, jednak to nie zniechęciło ich do siebie. Łukasz oświadczył się Monice w jej mieszkaniu. Pewnego razu przyszedł do niej przejęty. Monika od razu zauważyła, ze coś się święci. Mężczyzna uklęknął i zapytał Monikę, czy zostanie jego żoną. Była to chwila wzruszeń i wielkiej radości. Łukasz bardzo dobrze przygotował się do tego wydarzenia, i dla przyszłej teściowej miał kwiaty, a dla teścia drogi alkohol, w drewnianym „dziwnym pudełku”, który jak wspomina Monika miał „ładnie wyglądać i pachnieć”. Pamięta, że się wtedy przeraziła, bo bała się, że coś z tego pudełka wyskoczy, i że jest to jakiś głupi żart.

Na koniec odcinka małżeństwo podziękowało sobie za wspólne lata i wyznało sobie miłość.